WoleProstoHeader

19 wrz 2011

Lakierowo - Circus Confetti!

Po długich bojach, czterokrotnej co najmniej utracie cierpliwości do pań ekspedientek z drogerii gdzie mam dwie szafy Essence, w końcu udało się - jest mój!
Kupiony dopiero w sąsiednim mieście, ponieważ w moim druga szafa Essence stoi za ladą i nijak nie szło paniom za tą ladą stojącym wytłumaczyć o co mi chodzi. Na szczęście Zabrze wpadło na to, że lepiej aby klientki same sobie grzebały w szafach i tym oto sposobem nareszcie do mojej kolekcji lakierowej dołączył Special Effect! Topper "Circus Confetti". Top ten jest w sprzedaży już dosyć długo, jednak początkowo absolutnie do mnie nie przemawiał, a jak w końcu zapragnęłam go mieć okazało się, że jego zakup do najprostszych nie należy.

Ten lakier jest po prostu bajeczny! Cała masa kolorowych, dużych i nieco mniejszych drobin. Na paznokciach wyglądają jak małe kawałeczki pociętej, kolorowej, błyszczącej folii. Ja wypróbowałam tego topa na ciemnoniebieskim lakierze (Eveline, vitAminail therapy, nr 546) i efekt (special effect ;)) mi się bardzo spodobał. Zmywanie to pewnie będzie koszmar, ale lakier jest tak pozytywny i wesoły, że wybaczam mu tę niedogodność.


A co Wy sądzicie o takich błyskotkach? Podobają się Wam czy raczej ich unikacie?

Pozdrawiam,
Panna Joanna

37 komentarzy:

  1. Świetnie wygląda z tym lakierem. ja nie lubię błyskotek- głównie dlatego, że zawsze mam problem z ich zmyciem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam go, ale żadko używam, bo jakoś nie potrafię ładnie i w miarę jednakowo nanieśc tych błyskotek na paznokcie ...
    zmywanie - masakra to mało powiedziane ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam go:)))
    zmywanie jest masakryczne, ale warto pocierpieć dla efektu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny :) wybierałam między nim a srebrnym i wybrałam Julkę.
    A teraz mam złoty i moja miłość z brokatami chyba będzie trwała w nieskonczonosc!

    OdpowiedzUsuń
  5. choruję na ten lakier.. mam nadzieję, że w końcu będzie w mojej kolekcji
    chyba zmywanie wszystkich lakierów z tego typu dodatkami to męczarnia.. ale coś za coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i lubię :)) a co do zmywania - polecam sposób z folią aluminiową :) każdy palec owijasz wacikiem nasączonym zmywaczem, wacik owijasz folią i siedzisz z tak owiniętymi palcami przez kwadrans. Wszystko schodzi jak marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zmywanie to jest wysokiej klasy koszmar :D ... mam taki w fiolerowo - rozowe punkty... i o ile efekt na paznokciach mi sie podoba, to nienawidze go zmywac :P

    OdpowiedzUsuń
  8. nie nie nic z brwiami nie robilam dawno nie mialam henny a jak ich nie podkresle to one po prostu tak wygladaja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawie komponuje się z bazowym lakierem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja go znalazłam dopiero w 3 naturze którą odwiedziłam i od razu kupiłam. u mnie na szczęscie szafa jest na srodku ale ekspedientki w naturze to jakaś porazka ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się ja niedawno go zakupiłam i czeka na testy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Impreza na paznokciach? Fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam go niedługo, na razie malowałam nim tylko paznokiec na serdecznym palcu. zmywanie to rzeczywiście katorga :D

    OdpowiedzUsuń
  14. dla mnie bomba, gratulacje i brawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam go :) Świetnie skomponowałaś bazę dla tego cudaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest fajny i ja też chyba go sobie zakupię. A zmywaj metodą z folią aluminiową i nie powinno być kłopotów ;)
    Zapraszam na rozdanie u siebie
    http://damski-swiat.blogspot.com/2011/09/pierwsze-rozdanie.html#comments

    OdpowiedzUsuń
  17. na kimś mi się podobają, ale sama unikam jak ognia ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też miałam problem z dorwaniem tego lakieru. W moim mieście jest tylko jedna natura z jedną szafą essence. By go zdobyć musiałam pofatygować się do Koszalina i tam w końcu dostałam. Było warto, bo lakier jest bajeczny. Zmywa się niezbyt sympatycznie, ale jak dla mnie nie koszmarnie, więc mogę się trochę pomęczyć.

    OdpowiedzUsuń
  19. Na szczęście (ze względów ekonomiczno-finansowych :D) PÓKI CO brokatowe topy/lakiery do mnie nie przemawiają. To znaczy lubię je oglądać u kogoś, ale siebie z nimi nie jestem w stanie wyobrazić. U Ciebie pięknie wygląda z tym kolorem bazy.
    PS. Oczywiście kupiłam dziś ten żel z drobinkami do skórek, który polecałaś ostatnio.. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. ja miałam podobnie z tym lakierem. najpierw nie przypadł mi do gustu, aż wreszcie go zapragnęłam, jednak nie był do zdobycia w drogerii :) ale jednak się udało :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam ten lakier! pięknie go zestawiłaś z tym granatem, nie wygląda jarmarcznie, a ma do tego tendencje na niektórych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda super,ja bardzo lubię wszystkie błyskotki:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. dziękuję bardzo za wszystkie komentarze, cieszę się, że Wam się podoba :) a zmywać będę metodą z folią aluminiową bo wczoraj dołożyłam jeszcze dwie warstwy tych świecidełek więc pewnie musiałabym zdzierać ten lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Już Ci pisałam, że też właśnie go kupiłam i mam na pazurach ;) Ale właśnie będę go zmywać, więc się okaże jak to jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. OMG, nie wyobrażam sobie, że szafa Essence mogłaby stać za ladą :P Ja muszę sama sobie wszystko wymacać i obejrzeć, a nie żeby powiedzieć "chcę to i to" i tyle...
    Ja też mam Circus Confetti i go uwielbiam, zmywanie nawet nie jest aż tak koszmarne (metoda foliowa). Uwielbiam jeog efekt, zawsze poprawia mi humor :) Mnie na szczęście udało się go zdobyć za pierwszym podejściem.

    OdpowiedzUsuń
  26. Taki trochę za pstrokaty jak dla mnie ;) Z daleka ciekawy efekt - taki trochę galaktyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie jest dostępny, ale jakoś nie mogę się do niego przekonać...

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja takiego lakieru tego typu nigdy nie zakupilam.. u Ciebie bardzo fajnie wyglada :) ciekawa jestem czy na moich paznokciach by mi przypadl do gustu :P

    OdpowiedzUsuń
  29. swietny

    kosmetykoholizm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...