WoleProstoHeader

14 sie 2011

Wróciłam :)

Po okropnie długiej przerwie od blogowania- powracam!:) Nie było mnie tu przez ponad trzy tygodnie, tym bardziej jest mi miło, że w tym czasie wciąż przybywało mi nowych obserwatorów, pod starszymi postami pojawiały się nowe komentarze.
W najbliższym czasie wyjazdów nie planuję (być może we wrześniu wykroję kilka dni) także możecie się spodziewać dużej ilości nowych postów. Co pojawi się na blogu już niebawem? Krótka prezentacja :)


Powyższe zdjęcia to mój wakacyjny haul. Mimo solidnego postanowienia "zużywania, NIE kupowania kosmetyków" podczas wyjazdu zakupiłam kilka drobiazgów. Jak widać zakupy obfitują w lakiery, głównie z firmy Colour Alike, ale jak mogłam przejść koło nich obojętnie skoro w miejscowej drogerii (drogeryjce właściwie chcąc być uczciwym ;)) kosztowały one 8,90 złotego polskiego, podczas gdy w gliwickim sklepie, jedynym, który według moich informacji posiada lakiery CA, cena ich jeśli pamięć mnie nie myli to 14 złotych. Drogeria ta zresztą bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła (pomijając jej wielkość) ponieważ znaleźć można tam było w zasadzie wszystko czego w Naturze czy Rossmannie się nie uświadczy. Wielka szafa JOKO, Vipera, Virtual, lakiery Golden Rose, pigmenty z Loreal'a (tutaj nigdzie się z nimi nie spotkałam, na blogach czy wizażu również musiały mi umknąć-z powodu tejże niewiedzy nie zdecydowałam się na zakup) oraz...osławiony Dermacol. Magiczna, złota tubka, której poszukuję już bardzo długo zastała mnie w miejscowości Porąbka, gdzie w życiu bym nie pomyślała, że tam właśnie owy Dermacol znajdę.
Na zdjęciu widać również dwa produkty z BeBeauty-moja wrodzone roztrzepanie dało o sobie znać i po dotarciu na miejsce wypoczynku okazało się, że w mojej kosmetyczce jest wszystko poza balsamem do ciała. Ja i moja sucha skóra nie wytrzymałybyśmy dwóch tygodni bez żadnego mazidła do ciała więc korzystając z mojego chłopaka oraz Biedronki w miasteczku obok dokonałam zakupu limitowanego masła do ciała w wersji brazylijskiej oraz peelingu (skoro już tam byłam...) w wersji borówkowej.
Swatche i recenzje oczywiście już wkrótce :)

Między jednym wyjazdem a drugim, wpadłam na jeden dzień do domu przepakować torbę i w ciągu tego jednego dnia udało mi się jeszcze odpowiedzieć na maila od firmy Bio-Profil, która zaproponowała mi współpracę. Propozycja o tyle ciekawa, że sama mogłam sobie wybrać kosmetyki odpowiednio dopasowane do potrzeb mojej skóry. Bio-Profil jest wyłącznym polskim dystrybutorem marek SVR, URIAGE i AURIGA. Z każdej z wymienionych firm wybrałam więc po jednym produkcie i podczas mojej nieobecności dotarła do mnie paczka. Zabieram się więc za testowanie-daję sobie na to solidny kawałek czasu, ponieważ są to produkty pielęgnacyjne, są to dermokosmetyki, marki apteczne więc wiążę z nimi duże nadzieje i wysoko stawiam im poprzeczkę. Dlatego też potrzebuję trochę czasu aby sprawdzić czy podołają.
Do testów wybrałam:
-SVR, Xerial 5 Creme Visage (krem do twarzy)
-URIAGE, Xémose, krem do codziennej pielęgnacji (specjalistyczna pielęgnacja dla skóry suchej i atopowej)
-AURIGA, Cernor XO, krem na cienie pod oczami

W dalszym ciągu testuję inne kosmetyki, trochę mi się tego nazbierało, staram się na bieżąco robić zdjęcia, zbierać przemyślenia i mam nadzieję, że uda mi się w najbliższym czasie wrzucać co najmniej jedną recenzję dziennie. Taka jestem ambitna :) W nadchodzącym tygodniu na pewno możecie się spodziewać podsumowania mojej przygody ze szczoteczką elektryczną Oral-B. Będzie trochę zdjęć i sporo moich wywodów.


Pokażę Wam również makijaż w całości wykonany kosmetykami firmy May Kay. Wyszło bardzo słonecznie, na niektórych zdjęciach widać nawet moją lekką opaleniznę-choć to w większej mierze zasługa podkładu, który początkowo był za ciemny, natomiast teraz świetnie stapia się z opalenizną :) O samych kosmetykach recenzja ukaże się osobna, zdradzę, że znalazłam swoje KWC i to niejedno, bubel nie trafił się żaden-słowem jestem oczarowana (w różnym stopniu intensywności w zależności od kosmetyku :)).


Pokażę Wam również zdjęcia z wakacji :) Na miniaturkach można dostrzec autora szablonu tego bloga :)



W najbliższym czasie będą się pojawiać recenzje następujących kosmetyków:

Dość duży misz-masz jak widać na załączonym obrazku :) Napiszę Wam o kolejnych kosmetykach firmy FlosLek, podsumuję moją współpracę z firmą Dermacol (swatche już pokazywałam, teraz czas na szczegółową podsumowującą recenzję), opiszę wrażenia z używania próbek kosmetyków Iwostin, zrecenzuję masła DUO z The Body Shop, pokażę jakie magiczne sztuczki z kolorami cieni potrafi zrobić baza Hean oraz przybliżę dwa z kilku wygranych przeze mnie kosmetyków firmy Delia Onyx!

Nazbierało mi się również kilka tagów, na które jeszcze nie odpowiedziałam-nie zapomniałam o nich bynajmniej, po prostu miałam ostatnio mało czasu a niektóre tagi, z tego co widziałam na innych blogach, będą na pewno w jakimś stopniu czasochłonne. Nie obiecuję, że odpowiem na nie w trybie natychmiastowym ale postaram się w końcu do tego zabrać-w końcu należą się Wam podziękowania za tak liczne wskazywanie mojego bloga w owych tagach.

Zbliżają się również powoli pierwsze urodziny bloga! Sama nie wiem kiedy ten rok zdążył tak szybko minąć :) Mam zamiar przygotować z tej okazji małą niespodziankę :) Ale na razie ćsiiii!

Jak zwykle post wyszedł dosyć długi...czuję, że jestem w domu!:)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

25 komentarzy:

  1. Witaj z powrotem, tęskniłam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekamy zatem na recenzje!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne zakupy, gratuluję kolejnej współpracy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś nareszcie!:D Super!:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, ze juz do nas wrocilas:) Czekamy na recenzje!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że wróciłaś. Czekam na recenzje :) może po twoich recenzjach mnie coś urzeknie :)

    malinowapanna18.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. No nareszcie jesteś :))) Dosłownie wczoraj zastanawiałam się kiedy wracasz. Widzę Park Miniatur - moje prawie-okolice ;)

    Witaj w domu :) i jeszcze jedno - pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z niecierpliwością czekam na recenzje! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brakowało mi twoich wpisów :)Czasem tu zaglądam i bardzo podoba mi się i blog i szablon :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj:-) z niecierpliwoscia wygladalam Twojego powrotu i nowych postow:)))

    Pieknie sie prezentujesz!az nie moge doczekac sie wlasnego urlopu tymbardziej ze to bardzo nietypowa forma w tym roku:)))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czekamy z niecierpliwością ;-))

    OdpowiedzUsuń
  13. cammie-ja mimo wspaniale spędzanego czasu też tęskniłam do blogowania i do Was ;):*

    Zzielona-już jutro się biorę do roboty :D dzisiaj jeszcze się aklimatyzuję :P

    Na Krawędzi-a dziękuję :) na razie chyba muszę sobie ograniczyć ewentualne współprace bo coś dużo się tego nazbierało :) przynajmniej jest o czym pisać z drugiej strony :)

    ewwwa-ja też się cieszę :):* tylko teraz muszę Wasze blogi nadrobić, a z tego co zdążyłam się zorientować to sporo tego jest ;)

    kleopatre-wedle życzenia, już jutro recenzja szczoteczki :)

    malinowapanna-będzie mi bardzo miło jeśli moje recenzje zaszczepią w Tobie żądzę zakupu :D

    Motylica-obiecuję, że się sprężę i będę dodawać posty często i gęsto :))

    stri-linga-hej hej heloł :)

    Malinowy Kuferek-juścijestem z powrotem :D

    Viollet-a skąd Ty słońce jesteś? ja w tamtych okolicach mniej więcej wakacjowałam :) konkretnie w Porąbce koło Kęt :) a do Inwałdu wycieczkę sobie zrobiliśmy pooglądać miniatury (niektóre wcale nie takie miniaturowe ;))

    Krash-ja się również niecierpliwię, żeby zacząć nadrabiać to co mnie ominęło :)

    Elu-bardzo mi miło :) szablon stworzył mój chłopak, którego na powyższym wakacyjnym kolażu przedstawiłam publicznie :))

    Hexx-cieszę się, że ktoś za mną tęsknił :D:* nawet jeśli forma urlopu nietypowa to i tak życzę udanego wypoczynku :))

    Ewu-:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie,że już wróciłaś ! :) I sądząc po zapale i energii z jakimi piszesz - wakacje się udały,prawda? :) Czekam z niecierpliwością na wszyściutko,co tylko tu pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj, cieszymy się, że jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj w domu :) Oh, z tego co widzę będę miała dużo do czytania w najbliższym czasie! To lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no to zapowiada sie cała masa ciekawych wpisów :) czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo to conajmniej na kilka wpisów będę czekała :) Może uda mi się zaglądać podczas wyjazdu ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekam z niecierpliwością na recenzję bazy Hean :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...