WoleProstoHeader

1 lip 2011

Ulubieńcy czerwca :)

Ulubieńców maja pominęłam, ponieważ...w natłoku zajęć zupełnie o nich zapomniałam. Teraz na szczęście jest luz blues i wakacje (choć pogoda temu przeczy) i w związku z pierwszym dniem nowego miesiąca przybywam do Was z krótką notką na temat ulubieńców miesiąca poprzedniego-czerwca :)

Wybrałam te kosmetyki, których używałam naprawdę nagminnie (jeśli nie codziennie to przynajmniej raz na dwa dni).
Do twarzy w czerwcu najczęściej używałam mieszanki podkład Pharmaceris+żel z aloesem. Przez mieszankę mam na myśli to, że mieszałam jedno z drugim tworząc coś na kształt kremu tonującego. Uwielbiam to połączenie. Podkład z Pharmacerisa w chwili obecnej ma odcień dla mnie praktycznie idealny (gdyby był jeszcze troszkę jaśniejszy to bym oczywiście nie pogardziła ;)), jednocześnie sam w sobie jest zbyt treściwy na upalne dni, jak również zbyt kryjący na moje potrzeby tuszowania niedoskonałości cery. Mimo, że skórę mam suchą to jednak po nałożeniu tego podkładu zdarzało mi się świecić. Wszystkie te mankamenty zrównał z ziemią właśnie aloesowy żel z FlosLeku. Po wymieszaniu z nim  podkład nabierał bardzo przyjemnej konsystencji, robił się leciutki, krycie zmalało do interesującego mnie poziomu, na skórze wchłaniał się praktycznie do matu i nie świeciłam się po nim w ogóle. Na pewno w dalszym ciągu będę korzystać z tych dwóch kosmetyków w takim właśnie połączeniu :)
Do twarzy również codziennie używałam pudru sypkiego z Dermacolu. Pisałam o nim już co nie co TUTAJ i mój zachwyt nim nie zmalał ani trochę. Najlepszy puder sypki z jakim miałam do czynienia. Makijaż, mimo upalnej pogody, trzymał się skóry bez żadnych problemów. Innego już nie chcę ;)
Również najczęściej używany przeze mnie róż to produkt firmy Dermacol. O nim również już kilka słów zdążyłam napisać. W zasadzie rzadko kiedy sięgam po inne róże. Ten jest jeśli chodzi o moje potrzeby idealny-ciemniejszej części używam jak bronzera, różowy kolor nakładam na policzki i jest pięknie ;)
Jeśli chodzi o produkty "do-oczne" codziennie używałam kredki do brwi firmy Basic (nr 01). Jest to najlepsza kredka do brwi jaką dotychczas miałam. Kolor ma genialny-chłodny, brązowy, bez żadnych rudych tonów. Kosztuje jakieś 5 złotych i za tą cenę to naprawdę geniusz :) Kolejna, codziennie używana kredka to kredka w kolorze cielistym również firmy Basic (nr 10). Jako jedyna trzyma się mojej linii wodnej kilka godzin, pozostałe kredki, które próbowałam na owej linii umiejscowić znikały przeważnie po kilku minutach.
Z cieni zdecydowanie prym wiodły DUO z JOKO (nr J 312) oraz "be My Valentine" z TKB trading. Nie miałam w czerwcu wiele czasu na wymyślne makijaże, te cienie pozwalały mi na stworzenie szybkiego, świeżego make-upu.
W kwestii paznokci było dosyć monotonnie. Zdążyły mi się połamać hurtowo i potrzebowałam je jakoś wzmocnić. Z pomocą przyszła odżywka utwardzająca paznokcie z Wibo (odrosły twarde i zdrowe), nakładałam ją jako bazę pod inne lakiery i jestem zadowolona z jej działania. Lakier, którego tym razem używałam najczęściej to niebieski, niezapominajkowy  lakier z Wibo (Lovely). Uwielbiam ten kolor :)
Oczywiście jak każdego miesiąca odkąd zaczęłam go używać, w mojej kosmetyczce królował Bloker z Ziai. Nie znalazłam lepszego kosmetyku, który okazałby się równie skuteczny w walce z potem. Czerwcowe, upalne dni również nie stanowiły dla niego problemu.

A jak wyglądają Wasi czerwcowi ulubieńcy?:)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

25 komentarzy:

  1. mam ten podkład z Pharmaceris i jestem bardzo zadowolona <3

    OdpowiedzUsuń
  2. nie są bardzo ciemne, to akurat środkowe kolory z palety, więc myślę, że ten najjaśniejszy spełni oczekiwania bladolicych :) poza tym dobrze się dopasowują po rozsmarowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żel z aloesem - całkiem ciekawie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki nr ma ten lakier? Czy masz porównanie z niezapominajkowym z Blossoms Essence? Niestety nie załapałam się na niego i szukam odpowiednika kolorystycznego:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno zakupiłam Ziaja Bloker, pod wpływem twojej recenzji i jestem bardzo zadowolona z zakupu:-)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny jest ten lakier :) i roz tez sie bardzo ciekawie prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  7. ten puder tez jest moja miloscia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa tego podkłądu z Pharmaceris tzn jakby się komponował z moją skórą :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym poużywała Twoich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cielista kredka Basic jest moim ulubieńcem każdego miesiąca, a właściwie każdego dnia ;) muszę wypróbować tą do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bloker i cielista kredka będą również w moich ulubieńcach :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki nr ma ten nizapominajkowy lakier?

    OdpowiedzUsuń
  13. Mamy jednego wspólnego ulubieńca - kredka Basic cielista 010!:) a do brwi uzywam kredki z Essence nr.03 LIGHT BROWN jest SUPER! polecam wszystkim blondynkom!

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda, że nie mam dostępu do basic:o

    OdpowiedzUsuń
  15. w ogóle po Twojej notce pojechalam wczesniej do pracy zeby wejsc do spehory a tam remont od 1 do 15 lipca;/

    OdpowiedzUsuń
  16. potwierdzam opinie o cielistej kredce Basic - najlepsza kredka do linii wodnej ever!


    zapraszam do mnie: oddam róż Benetint (miniaturka) w dobre ręce!
    www.flavoursandcolors.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo jestem ciekawa tego pudru...

    OdpowiedzUsuń
  18. Axolen-ja również bardzo go lubię :) zimą używam normalnie, ale latem jednak okazał się zbyt konkretny :)

    Paula-dzięki za odpowiedź :) może przyjrzę się im bliżej :)

    Dominika-pisałam o nim niedawno :) jest świetny :)

    Anonyme-lakier ma numer 133 :) a tego z Blossoms etc. nie mam ale ma go moja koleżanka i wyglądają baaardzo podobnie :)

    Basiu-Bloker rządzi :) to będzie piękne, niespocone lato :D

    swirrruska-nie bez powodu te kosmetyki znalazły się w ulubieńcach :D ogólnie firmą miesiąca mogłabym ogłosić Dermacol-dawno żadne kosmetyki nie zrobiły na mnie takiego pozytywnego wrażenia :)

    Smieti-ja mam nadzieję, że on się nigdy nie skończy :D

    F000u-myślę, że warto spróbować :) wiele osób chwali sobie ten podkład ;)

    tylkokasiu-zapraszam serdecznie :D jestem pewna, że moje kosmetyki by się bardzo ucieszyły :D

    SheWoman-oj tak..kredka jest swietna :) obie są!:)

    Daria's makeup-chętnie poczytam :)

    migotka-133 :) z Essence też miałam kredkę do brwi ale tą brązową-dla mnie była za ruda :)

    Na Krawędzi-a to pech :/ ale promocje są do końca lipca to może zdążysz :))

    Natol-widzę, że kredka ma wielu wielbicieli ;)

    Ala-puder to geniusz :D

    OdpowiedzUsuń
  19. DZięki! Czekałam na odp. odnośnie lakieru bo wybieram się dziś do Rossmana. Ta kredka 03 - jasny brąz do brwi jest super! zero rudego odcienia:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaciekawiła mnie odżywka do pazurków, serio taka dobra? Mam aktualnie z Sally Hansen ale nie widzę efektów :/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ooo, mój stary znajomy Pharmaceris!
    Zimą i wiosną używałam go nałogowo, teraz się opaliłam, więc czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja sobie dorabiam w różnych miejscach, więc pewnie mnie już tam nie będzie:( przynajmniej więcej kasy w portfelu:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Roż z Dermacolu - jaki ma numerek? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. miremell-dla mnie wystarczająca :) z tym, ze ja potrzebowałam czegoś co mi utwardzi paznokcie bo jak ich niczym nie utwardzam to się łamią jak szalone :) do SH tej pewnie daleko ale myślę, ze za taką cenę warto spróbować :) (ok. 6-7 zł)

    Rebellious lady-Pharmaceris rządzi :) hehe u mnie też lato ale on wciąż kapkę za ciemny :P

    Na Krawędzi-hah no to chyba, że tak ;/ może w tych różnych miejscach też będą Sephory :P

    klauduska190-róż ma numer 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ah, ten refleks;) Dziękuję, więc chyba się na niego skuszę:)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...