WoleProstoHeader

16 lip 2011

Panna Joanna maluje-metamorfoza :)

Witam :)
Już wiele razy pokazywałam Wam moje malowidła-jednak do tej pory były to tylko i wyłącznie makijaże wykonane na mnie. W zasadzie po prostu nie miałam okazji malować nikogo innego. Jednak jakiś czas temu moja ciocia, która wie, że "bawię się" w makijażowanie poprosiła mnie abym pomalowała ją na wesele. Na wszelki wypadek tydzień temu umówiłyśmy się na makijaż próbny, żeby zorientować się czy w ogóle będę potrafiła ją pomalować i zobaczyć cóż nam z tego wyjdzie. Wtedy ciocia była zadowolona i dzisiaj, już na wesele, powtórzyłam owy makijaż. Zabrałam ze sobą aparat żeby zestawić ze sobą zdjęcia przed/po i właśnie to zdjęcie chciałabym Wam pokazać :)


Ciocia ma bardzo delikatną skórę, naczynkową, z rozszerzonymi porami. Na co dzień maluje się bardzo delikatnie, więc makijaż miał być stonowany tak aby dobrze się w nim czuła.

Na twarzy-baza Satin Make Up Base z Dermacolu, podkład Pharmaceris (odcień Ivory), puder fixujący Dermacol, róż Paese "Pąs cesarzowej",  puder rozświetlający Catrice z LE Urban Baroque. Oczy-baza Stay on z Hean, cienie-minerały (sporo ich mieszałam ze sobą) oraz cień Vertigo z Inglota nr 81, kredka do brwi Basic, baza pod tusz Delia Onyx, tusz Maybelline One by One. Na ustach niestety na zdjęciu nie ma jeszcze nic, ale przed wyjściem wylądował na nich błyszczyk JOKO. (Nawiasem mówiąc otrzymałam przesyłkę od JOKO właśnie z ich nowymi błyszczykami i jutro mam pokażę Wam zawartość paczki ;)).

Mam nadzieję, że efekt końcowy spodoba się również Wam. Przyznaję, że miałam stresa, bo to mój debiut w roli wizażystki :) Jak myślicie-wybrnęłam?:)

Pozdrawiam,
Panna Joanna

43 komentarze:

  1. Bardzo fajny ten makijaż :).

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajnie ;) chociaż makijażu nie nazwałabym stonowanym.. poza tym wiem jaki to stres, malowałam siostrę 2 razy: na wesele i połowinki, coś próbowałam u mamy, ale ostatecznie stchórzyłam... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wybrnęłaś i to jak! :) Super makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no zmiana super :) kolory stonowane, ale na pewno nie delikatne

    zapraszam do siebie na konkurs

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję pięknie w imieniu swoim i cioci :)

    Chochliku-mnie się wydaje, że dosyć stonowany-spokojne kolory, szarość z odrobiną złota i kapka fioletu, poza tym to jednak makijaż na wesele a nie na co dzień więc trochę mogło go być widać :) a stres ogromny :) dobrze, że ręce mi się nie trzęsły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny makijaż, podkreślone i zakryte to, co trzeba. Brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda super :) I makijaż i ciocia ;) Poradziłaś sobie w 100%

    OdpowiedzUsuń
  8. ja generalnie przeciw takiemu makijażowi nie mam nic przeciwko i podoba mi się ;) ale mam po prostu trochę inne pojęcie stonowanego makijażu ;p wiadomo, że co człowiek to opinia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie wygląda ta Twoja modelka ;) Makijaż jest bardzo elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chochlik-no ba :) kolory ciocia wybierała sama wiec to poniekąd jej pojęcie stonowania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajna metamorfoza, poradziłaś sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo duża zmiana! na plus oczywiście =]

    OdpowiedzUsuń
  13. rewelacja! ciocia na pewno była zadowolona ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wybrnęłaś, oczywiście! Świetna metamorfoza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niesamowita przemiana :)!

    PS Zapraszam do mnie ;-) www.arletaa91.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mi się podoba, zmiana na duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jest pięknie !
    zmiana widoczna ,ale nie krzykliwa .Bardzo bardzo dobry kolor cieni (oczy zrobiły się takie wyraziste ) i wspaniale zadziałaś korektorem pod oczami .Wow!Gratuluje !

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej ;) zostałaś nominowana przeze mnie do ONE LONELY BLOG AWARD ! gratuluję , więcej informacji ; http://wohox3.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html ; )

    OdpowiedzUsuń
  19. moim zdaniem wyszło super :) delikatnie, naturalnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak nie ta kobieta! Super!
    Zostałaś nominowana u mnie na blogu - więcej szczegółów - http://catchinlucky.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-awards.html
    Gratuluję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak najbardziej udana metamorfoza:)

    OdpowiedzUsuń
  22. super!!! jakby z 5 lat jej ubylo :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zostałaś nominowana do One Lovely Blog Award
    http://nk-naturalkiller.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  24. wow super metamorfoza :)

    Zostałaś nominowana w tagu One Lovely Blog Award

    http://zakupowe-szalenstwa.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Zostałaś nominowana:
    http://pure-morning123.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Wygląda o wiele, wiele ładniej! :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Asiu, pięknie ci to wyszło :) super metamorfoza :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciocia wygląda rewelacyjnie! Świetnie wydobyłaś jej spojrzenie. Brawo! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dałaś radę w 101% :) Sama niedługo wybieram się na wesele i poddam się w ręce (czy też dłonie) kosmetyczki i aż strach pomyśleć co będzie! Mam nadzieję, że przejdę równie pozytywną metamorfozę jak Twoja ciocia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Makijaż sprawił, że jej oczy się jakoś powiększyły i oddaliły. Super efekt.

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękna metamorfoza, makijaż idealnie dobrany i wykonany:) ciocia 20lat młodsza:P

    OdpowiedzUsuń
  32. gratulacje, poprostu PROFESJONALISTKA :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...