WoleProstoHeader

1 cze 2011

Vipera-lakiery!

Jakiś czas temu dostałam paczkę od Vipery, w której oprócz różu, prasowanego pudru i rozświetlających kulek (swatche wkrótce) znalazły się trzy lakiery. Ale za to jakie lakiery-jak odwinęłam je z folii to niemal mnie oślepiły :)) Początkowo podeszłam do tych kolorów dosyć sceptycznie bo byłam przekonana, że tak żywe barwy, wręcz neonowe, będą się kiepsko komponować z moją jasną karnacją. Jednak po pierwszym pomalowaniu paznokci wiedziałam, że ma jasna skóra nie stoi na przeszkodzie, bo nawet przy niej te kolory wyglądają jak kolorowe żarówy :) Oczywiście mam świadomość, że lepiej te barwy się będą prezentować przy odrobinie bardziej opalonej skórze, ale lato już blisko więc nie mam się czym przejmować :) Póki co kolorami się zachwyciłam, nigdy w życiu nie miałam bardziej intensywnych lakierów.
Wszystkie trzy są bezdrobinkowe, pięknie lśnią bez konieczności nakładania na paznokcie warstwy nabłyszczacza. Pędzelki są stosunkowo wąskie (choć po ostatnim używaniu lakierów Find your color  można by pomyśleć, że pędzelek jest baaardzo wąski) ale aplikacja jest przyjemna i szybka.
Prędkość wysycania mnie zdziwiła-mimo trzech warstw lakier schnie naprawdę szybko, po ok 10-15 minutach można robić już praktycznie wszystko choć odradzam skrobanie po paznokciach twardymi przyrządami ;)
Jeśli chodzi o trwałość-tu jest różnie. Czerwonym lakierem paznokcie miałam już pomalowane od czasu otrzymania paczki trzy razy i za każdym razem sprawa z wytrzymałością lakieru wyglądała inaczej. Ale jest typowo-trzy, góra cztery dni i lakier zaczyna odpryskiwać i ścierają się końce. Najgorzej pod względem odprysków prezentuje się czerwień, u której już na drugi dzień zauważyłam drobne uszczerbki.
Na wszystkich zdjęciach na paznokciach mam trzy warstwy-mimo to widoczne są jasne końcówki-na żywo nie było to praktycznie widocznie, zakładam, że jest to po części wina zdjęć.
Lakiery są dosyć rzadkie, przez co nałożenie trzech warstw było dla mnie koniecznością, ale dzięki konsystencji nie było to specjalnie problematyczne.
Dzisiaj mam dla Was tylko te kilka ogólnych zdań oraz swatche wszystkich trzech kolorów, z opinią typu ocena, plusy, minusy oczywiście czekam na recenzję końcową-dzięki temu swatche mają swojego posta, recenzja swojego i wydaje mi się, że trochę ogranicza to bałagan i poprawia czytelność-przynajmniej przy recenzowaniu produktów JOKO moim zdaniem taka forma się sprawdziła :)
Koniec gadania-zdjęcia!

821, 823 i 223



(zdjęcia polecam oglądać w przybliżeniu-wystarczy kliknąć!:))
Zdjęcia są ustawione w kolejności "światło dzienne/słońce-zdjęcie z lampą błyskową"-różnice w oświetleniu wynikają z faktu, że zdjęcia robiłam w różne dni i przy różnej pogodzie :)
Najbardziej jaskrawy jest oczywiście pomarańcz, zaraz za nim róż, a najbardziej "stonowanym" kolorem z tej trójki jest czerwień, która jest tak czy siak dosyć żywa. Wszystkie trzy bardzo przypadły mi do gustu-polecam osobom, które lubią zdecydowane kolory :))

Pozdrawiam i ślę życzenia z okazji Dnia Dziecka, którym w to święto wciąż się czuję :D,
Panna Joanna

15 komentarzy:

  1. Ten róż mi się podoba- taki inny niż wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne kolory :) Muszę w końcu pomalować swoje pazury ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie mi się podobają! :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Vipera idzie z trendem- wszystkie kolorki modne i ładne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. różyk naprawdę prześliczny! reszta jakoś specjalnie nie powala, inne firmy mają także bardzo podobne odcienie. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podzielam zdanie większości ;D różowy zdecydowanie na pierwszym miejscu, jesli chodzi o kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zakochałam się w tym różowym lakierze! Cudownie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze jak jestem w drogerii to kuszą mnie te buteleczki, ale zawsze obawiałam się o ich trwałość.

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...