WoleProstoHeader

2 maj 2011

Panna Joanna testuje-JOKO!

Psze Państwa-oświadczam z całą powagą, że...."Kurier z rana jak śmietana"! Z racji długiego majowego weekendu przesyłki się dzisiaj absolutnie nie spodziewałam. Snułam się więc po domu w piżamie i z mokrymi włosami, bez pośpiechu wykonywałam na mej twarzy makijaż, ponieważ miałam w planach wypad na miasto w celu zakupienia prezentu dla przyjaciółki. Na dźwięk dzwonka ocknęłam się i otworzyłam sądząc, że to mój tata wraca z zakupów. Otworzyłam więc drzwi i o dziwo zamiast własnego rodzonego ojca w progu stał sobie Pan Kurier i z  uśmiechem wręczył mi paczkę. Ucieszyłam się bardzo, zwłaszcza, że jak już wspomniałam paczki się dzisiaj nie spodziewałam, podpisałam, odebrałam, pożegnałam się z Panem Kurierem. Idąc do pokoju aby rozpakować rzeczoną paczkę minęłam lustro. Spojrzałam i przeszłam. Ocknęłam się i cofnęłam się do lustra raz jeszcze. Dotarło do mnie, że uśmiech Pana Kuriera z pewnością nie był spowodowany możliwością pracy podczas majówkowego weekendu i dostarczaniu paczek tak sympatycznym osobom jak ja (:D) a faktem, że pomijając piżamę i fryzurę jak od uderzenia pioruna, miałam pomalowane dokładnie jedno oko. Dodam, że dosyć mocno. Całość prezentowała się iście groteskowo, popatrzyłam jeszcze chwilę w lustro i stwierdziłam, że wyglądam jak obłąkana. Ale nic to. Pozdrawiam Pana  Kuriera, który był na tyle twardy, że ze śmiechu nie przeturlał się po schodach.
Przechodząc do rzeczy-paczka, którą otrzymałam, zawierała w sobie kosmetyki firmy JOKO, z którą podjęłam niedawno współpracę. Zawartość paczki prezentowała się nad wyraz okazale, starczy, iż powiem, że aż sobie przysiadłam jak ją otworzyłam. W tym miejscu chciałabym podziękować Pani Sylwii, z którą ustalałam szczegóły-dziękuję Pani bardzo :)
Współpraca zapowiada się niezwykle ciekawie, produkty aż się proszą żeby się nimi pomalować. Tak więc ja zabieram się za testy, których efekty opublikuję na blogu jak tylko przetestuje wszystkie kosmetyki wzdłuż i wszerz, a tymczasem Wam chciałam pokazać jak wyglądała paczka, co się w niej znalazło, a więc również to o czym niedługo będziecie mogły przeczytać na moim blogu :)


Pozdrawiam,
Panna Joanna

27 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawa jestem cieni i będę wyczekiwać recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. e tam, kurier to tylko człowiek :)
    a produkty testuj szybcieutko, bo kilka rzeczy wpadło mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie kurier lub listonosz też zazwyczaj zastaje w nieładzie xD
    podobają mi się zwłaszcza lakiery do paznokci z tej paczki ;D ten środkowy jest piękny. co to za numer? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe nie ma to jak bardzo pozytywne rozpoczęcie dnia xD

    Czekam z niecierpliwoscia na recenzje

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna paka! Zazdroszczę i oczekuję recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te twoje anegdotki :DDD

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne kosmetyki :) A mina pana kuriera musiała być bezcenna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super paczka :] A pan kurier na pewno na dlugo Cie zapamieta :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Też dzisiaj dostałam ;)
    Kilka rzeczy się widzę powtarza, ale będę czekać na recki jak zwykle z niecierpliwością!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mysia-cienie mają cudne kolory, więc już się do nich dobrałam :D posłoczuję, pomaluję i wrzucę efekty :)

    Ew.-postaram się sprężyc :) sama jestem ciekawa tych kosmetyków więc chwilowo jest to mój priorytet :P

    princetonxgirl-ja się zawsze stresuję jak robię jakiś szalony makijaż np. na konkurs tematyczny czy cuś :P zawsze wtedy musi mi się ktoś dobijać do drzwi :P a środkowy lakier to J139 "Coral charm"-mam go właśnie na paznokciach :D i rzeczywiście jest piękny <3

    Yasminella-bardzo pozytywne-ja się uśmiałam, a Pan kurier to pewnie do teraz się skręca ze śmiechu :P

    innooka-dziękuję w imieniu paczki :) zanim się pojawią recenzje to pewnie trochę potrwa, bo tyle tego jest,że nie wiem w co ręce wsadzić :P ale swatche na pewno będę zamieszczać na dniach ;)

    cammie-staram się jak moge :D

    Ferrou-twardy był, nie dał po sobie poznać :P

    Urbanku-dziękuję :) oj taak z pewnością :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Greatdee-ooo Ty też testujesz JOKO?:) ciekawa jestem jak się nam opinie zbiegną :D a rzeczy się powtarzać muszą chyba bo miałam wybrać kolory, które mnie interesują spośród nowości :) z tym, że nie spodziewałam się, że aż tyle tego przyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Paczka na wypasie :D miło rozpakowywuje się takie przesyłki :) lecz od razu nasuwa się człowiekowi myśl: co pierwsze wypróbować...?
    Najbardziej jestem ciekawa cieni, także będę czekać na ich recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja też mam podobne przejścia z kurierem/listonoszem. myślę, że bez stresu. w końcu kurier też człowiek.

    OdpowiedzUsuń
  14. wow, zapowiada się wspaniała współpraca! :-) świetne produkty, jestem baardzo ciekawa cieni, wypiekanego pudru i lakierów :-)
    historia z kurierem zabójcza, musiał być nieźle zdziwiony! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. hahahah usmialam sie z tej notki ;d

    OdpowiedzUsuń
  16. strasznie podoba mi sie wjaki sposob to opisalas:D

    OdpowiedzUsuń
  17. hahaha świetna historia:) nawet i ja się uśmiałam:) hmm jestem ciekawa cieni:) wiec czekam na recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  18. uuu... to faktycznie porzadna porcja do potestowania :))

    OdpowiedzUsuń
  19. maaam Cie :D

    http://candykillerr.blogspot.com/2011/05/tag-sunshine-award.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też chcę! :P
    Nieźle się uśmiałam z tej twojej historii :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Super rzeczy dostałaś do testowania:) Czekam na relację:)

    Ja kiedyś otworzyłam drzwi listonoszowi z zieloną maseczką na twarzy:D

    OdpowiedzUsuń
  22. o jjaaaa! zazdroszczę paczki:) i czekam na recenzje, bo te Twoje zawsze mnie wciagają :*

    OdpowiedzUsuń
  23. zazdraszam tak fajnej paki:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajna paczuszka.
    Z przyjemnością przeczytam recenzję pudru mineralnego :)
    Pozdrawiam,
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię te lakiery z serii Find Your Colour :)
    tyylko w niektórych jest krzywo umiejscowiony pędzelek...możesz powtórzyć Pani Sylwii, że to przeszkadza :p

    czekam na testy z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  26. recenzje wszystkiego wraz ze swatchami i makijażami/paznokciami będą się pojawiać już wkrótce :) jestem na etapie robienia zdjęć i testowania oczywiście :) zdradzę tylko, że pierwsze testy wypadły bardzo pomyślnie :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...