WoleProstoHeader

23 kwi 2011

Lakierowo-Niezapominajki to są kwiatki z bajki :)

Już śpieszę wyjaśniać skąd ten tytuł :D Będąc ostatnio w Rossmanie, dokąd udałam się aby odebrać kartę podarunkową, którą wygrałam w wizażowym konkursie makijażowym, zupełnie przypadkiem rzuciły mi się w oczy nowe lakiery firmy Lovely (czy tam Wibo-to podobno to samo). W zasadzie trudno byłoby aby nie rzuciły się one w oczy ponieważ lakiery miały naprawdę mocne, elektryzujące kolory. Po krótkim rozeznaniu stwierdziłam, że do szafy Lovely zawędrowały nowe serie lakierów Color Mania i Crystal Strenght w bardzo wiosennym barwach. Widziałam neonowe żółcie, zielenie czy róże, jasną miętę, no cuda wianki...jednak lakier, który od razu zwrócił moją uwagę to właśnie ten, który dzisiaj chcę Wam pokazać. Jest to lakier z serii Color Mania o numerze 133. Jego kolor kojarzy mi się bezapelacyjnie z niezapominajkami, mimo, że na zdjęciach w ogóle tego koloru nie widać. Próbowałam robić zdjęcia w różnym świelte, biegałam z aparatem po całym domu ale i tak na zdjęciach wychodzi niebieski  mimo, że w rzeczywistości ewidentnie są w nim takie fioletowe nuty.
Lakier ma kremowe wykończenie, bardzo dobrze się go aplikuje, na paznokciach mam dwie warstwy i moim zdaniem trzecia byłaby zupełnie zbędna. Pędzelek jest jak dla mnie w sam raz, wolę jak pędzelek jest cienki niż jakby miał być za szeroki. Pojemność to jak u innych lakierów z serii Color Mania-9 ml. Trwałości na razie nie ocenię bo mam go na paznokciach od wczoraj, ale z tego co pamiętam nie miałam jakiś specjalnych problemów w kwestii trwałości jeśli chodziło o inne lakiery z tej serii.

Nawiązując jeszcze na chwilę do koloru-mi on strasznie przypomina "niezapominajkowy"  lakier z LE Blossom z Essence-oczywiście mając porównanie na samych zdjęciach ponieważ do mojej zacofanej Natury limitka ta nie zdążyła jeszcze dotrzeć. Dzięki temu znalazłam godnego zastępcę i z z tej limitowanki prawdopodobnie nie chcę już nic :D Piszę "prawdopodobnie" ponieważ jest zawsze szansa, że jak stanę przed szafą Essence i zobaczę jakąkolwiek LE czyli np. Blossom, to odruchowo mogę coś zakupić :)




Korzystając z okazji chciałam Wam wszystkim życzyć wesołych, spokojnych świąt, smacznego jajka i mokrego dyngusa :) 

Panna Joanna

16 komentarzy:

  1. Sliczny :) i faktycznie podobny do tego z essence.

    Wesolych Swiat :))

    ps. paczuszka w drodze, dorzucilam tam cos jeszcze... jak Ci nie bedzie pasowac to pusc w swiat ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. maus-wesołych wzajemnie :) jak paczka dotrze to dam znać...no i na pewno będę chwalić się na blogu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam! piękny kolorek :)

    zapraszam do wzięcia udziału w konkursie małym u mnie! Masa atrakcyjnych nagród pozdrawiam i zapraszam : www.kosmetykowato.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny, aczkolwiek nie jestem osobiście przekonana do takich niebieskości na swoich paznokciach.

    Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczny kolorek:)
    wesołych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialny kolor! lubię lakiery z Lovely, głównie dzięki cienkiemu i długiemu pędzelkowi właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny kolor. Szkoda tylko, że ciężko znaleźć rossmana, w ktorym byłyby wszystkie lakiery z danej serii. Ja zawsze trafiam na jakieś takie wybrakowane :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor! Mam coś podobnego z Catrice - Up In The Air :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na zdjęciach wygląda bardzo ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny lakier. Szkoda, że nie ma u mnie Rossmanna.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam ten lakier ale jeszcze go nie wypróbowałam :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...