WoleProstoHeader

15 mar 2011

Przygód z Golden Rose ciąg dalszy :)

Dzisiaj szybki post :)
Tym razem na tapetę biorę kolejne dwa lakiery firmy Golden Rose-czerwień i nudziaka. Oba bardzo przypadły mi do gustu, aplikacja jest łatwa i bezproblemowa. Krycie w zupełności mnie zadowala-czerwień przy odrobinie wprawy kryje już przy pierwszej warstwie (drugą dałam tylko ze względu na przyzwyczajenie :)) a nudziak jak to nudziak potrzebuje trochę więcej warstw i tu już dwie są niestety konieczne.
Trwałością jestem również bardzo zaskoczona, bo na moich paznokciach mimo, że wszystko trzyma się dosyć dobrze to jednak moją zmorą jest przecieranie się lakieru na końcówkach paznokci. A tu tego nie zauważam :)
Ogólnie-za taką cenę nie ma nawet co się zastanawiać. Ogromny wybór kolorów zachęca tym bardziej , tak więc przy mojej najbliższej wizycie w salonie Golden Rose mam zamiar zaopatrzyć się w kolejne lakiery :)


(Golden Rose, Classics Charmig, nr 56)

(Golden Rose, With Protein, nr 336)

Do przetestowania został mi jeszcze kolor pistacjowy więc jak tylko obecna na moich paznokciach czerwień mi się znudzi, przybędę z nowymi swatchami :)

W równie bliskiej przyszłości mam w planach przegląd całego mojego kufra z kosmetykami. Zacznę najprawdopodobniej od podkładów o które dostaję najwięcej pytań.
Następne w kolejności będą tusze gdyż: 
  • jak już pisałam mam zamiar "przesiąść" się z Essence na Catrice i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu nie trudno będzie mi zastąpić nawet te najlepsze perełki z essencowej półki jak choćby maskara Multi Action....mały przedsmak na zdjęciach poniżej:
Ktoś jeszcze oprócz mnie zauważa podobieństwo?:)
  • no i po drugie-wczoraj dostałam od Maybelline nową maskarę One by One do testów i recenzji, tak więc jak widać mam o czym pisać przez najbliższy czas :)
Z pozdrowieniami i życzeniami aby jak najszybciej nastał weekend,
Panna Joanna

16 komentarzy:

  1. śliczne lakiery ale nudziak naj :P

    OdpowiedzUsuń
  2. hm, sprawdza się zasada, że co kolor, to właściwości. bo dziś pokazywałam nudziaka z GR z serii proteinowej (http://simplyawoman86.blogspot.com/2011/03/notd-golden-rose-with-protein-nail.html#comments - zajrzyj, jeśli masz ochotę) i on się poprzecierał mi na końcówkach już pierwszego dnia, choć nie rzucało się to w oczy przy tym kolorku...

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał, te maskary są identyczne :P
    A która tańsza?
    _______________

    Cieszę się, że przetestujesz One by One, bo się na nią czaję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kolory,choć pierwszy mi się bardziej podoba.

    Pozdrawiam ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. I cielaczek i czerwien bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  6. szczoteczki są niemal identyczne, czekam na recenzje One by One, bo mnie ten tusz kusi :-) a kolorki lakierów śliczne, czerwień wygrywa, piękna, elegancka, soczysta!

    Pozdrawiam cieplutko!

    idaalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja chyba wrócę do tej maskary z essence, kiedyś byłam z niej zadowolona..

    OdpowiedzUsuń
  8. Aj jakie śliczne kolorki, takie wprost do schrupania

    OdpowiedzUsuń
  9. dziękuję za wszystkie komenatarze :)

    Lilla My, swirrruska-nudziak jest najlepszy :) jeden z fajniejszych nudziaków jakie widziałam :D

    simply_a_woman-odpisałam już u Ciebie :) mnie się nie ścierał ani nudziak (z innej serii niż Twój) ani czerwień (tu już seria ta sama ) więc nie mam pojęcia od czego to zależy :)

    thenatooorat-tańsze Essence, ale tylko o jakieś 1-2 zł :) z tym, że o ile MA uwielbiałam to jednak ta maskara z Catrice działa na moje rzęsy lepiej niż MA, możliwe, że ze względu na trochę gęsciejszą szczoteczkę-lepiej rozczesuje rzęsy i fajniej podkręca :)
    a recenzja pojawi się jak tylko sprawdzę tą maskarę w różnych warunkach :)

    be-beautiful-takiego jak ten pierwszy długo szukałam więc mnie tez bardzo przypadł do gustu :)

    klepoatre-a to jeszcze nie koniec :D widziałam jeszcze conajmniej 5 kolorów, które muszę mieć :D

    Idalia-czerwień świetna bo czerwona :D bez żadnych różowych czy pomarańczowych tonów :) a recenzje już wkrótce-tak jak pisałam, najpierw musze przeprowadzić bojowe testy :)

    stri-linga-zużyłam już chyba z 3 opakowania tej maskary, jednak postanowiłam poszukać jakiegoś jej lepszego odpowiednika :) i znalazłam, na dodatek dokładając jedynie 2 złote :)

    Yasminella-poczekaj na pistację, wtedy dopiero zrobi się "chrupiąco" :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super czerwień. Czy te lakiery są trwałe??

    OdpowiedzUsuń
  11. Anula-jak dla mnie owszem :) czerwień mam od niedzieli i nie dzieje się z nią nic, tego nudziaka nosiłam 3 dni i zmyłam jedynie dlatego,że chciałam wypróbować czerwień :) ale znowu czytałam na blogu simply_a_woman, że u niej kolor nude z tej serii z której ja mam czerwień, starł sie na końcówkach już na drugi dzień..także opinie jak widać różne :) ale cena niska więc można się przekonać na własnych paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czerwien jest przepiekna!
    U mnie testowanie One by one sie rozpoczelo:D takze niebawem pojawi sie recenzja.
    U mnie Multi Action jakos sie nie sprawdzila i trzymam sie z daleka:D

    Pozdrawiam!

    P.S
    Masz cudne zdjecia w profilu i odnotowalam ciekawe zmiany-brawo!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam czerwienie z Golden Rose, ale teraz są po za moim zasięgiem ;)
    Faktycznie Cartice jest baaardzo podobna do Essence. A jak jest w użyciu?
    Ja myślałam, że Wibo i Lovely są podobne co do eyelinerów, ale się myliłam ;>

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię lakiery Golden Rose. ;)
    Mam takiego typu jak ty ten drugi tylko odcień biało-perłowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hexxxana-a dziękuję :) trzeba było trochę w końcu posprzątać na blogu :) ja MA bardzo lubię, ale przyznaję, że jego Catricowy odpowiednik zrobił na mnie większe wrażenie :)

    Fae-Catrice moim zdaniem fajniejsza, przede wszystkim wystarczy kilka razy machnąć szczoteczką i już są efekty, a przy MA mimo, ze go lubię denerwuje mnie, że czasem się muszę namachać żeby efekt był zadowalający :)

    lady_flower123-ja dopiero je polubiłam ale już planuje powiększenie kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...