WoleProstoHeader

22 lut 2011

Tyyyyyleeee się dzieje!

Tyleee się dzieje, że biedna nie mam czasu na blogowanie...
Bieżący tydzień będzie chyba jednym z najbardziej intensywnych w ostatnich i przypuszczalnie przyszłych czasach. Po pierwsze primo-trwa sesja poprawkowa-zostały mi dwie rzeczy do zdania i niestety przynajmniej jedną z nich muszę zdać coby pozostać na Wielce Szanownej Politechnice. Jest to o tyle smutne, że w tym semestrze naprawdę się sprężyłam, do sesji zdałam wszystko co musiałam, dzięki czemu na czas intensywnego eliminowania studentów zwanego potocznie sesją, zostały mi same egzaminy, których nie było możliwości zdać wcześniej. Jeden zaliczyłam od razu, z kolejnego zaliczyłam same zadania, a z trzecim niestety muszę zmierzyć się całkowicie po raz kolejny. O systemie oceniania na Politechnice Śląskiej się nawet nie wypowiadam-wszyscy wszystko wiedzą doskonale na ten temat ale oczywiście nic się nie da zrobić i metoda sprawdzania prac nazywana pieszczotliwie "kartki-stół-ziemia" jeszcze długo długo będzie na porządku dziennym.
Dzisiaj czeka mnie PIERWSZE WAŻNE STARCIE-z teorią z termodynamiki technicznej. Zadanka udało mi się ostatnio machnąć na ocenę dobrą, ale teoria mnie niestety przerosła, gdyż ależ ponieważ Pan Profesor Doktor Wielce Rehabilitowany etc., etc. nie widzi różnicy między teorią a praktyką, w związku z czym egzamin z teorii w jego wykonaniu to po prostu miniaturowe zadanka, w których brak danych i niejasno sformułowane pytania powodują, że każdy student, który spojrzy na owe zadanko ma w głowie kisiel zamiast mózgu i jego źrenice układają się w słowa "aleosochodzi?". W międzyczasie przeważnie następuje spora ilość przekleństw, z którymi nikt się specjalnie nie krępuje, więc Panowie Robotnicy z Budowy słynący z kwiecistej mowy polskiej, wchodząc na aulę gdzie odbywa się egzamin, zapewne by zaniemówili.
Także bardzo Was wszystkich proszę nieśmiało o trzymanie kciuków i jakiś przekaz pozytywnej energii, gdyż w momencie kiedy mi się nie uda zaliczyć mojego ulubionego ostatnio przedmiotu, moja złość osiągnie wartości krańcowe i spowoduje duży uszczerbek w pięknie Politechniki Śląskiej, którą wysadzę w powietrze samym spojrzeniem spod byka.
A pozostając jeszcze w temacie studiowania-mój plan zajęć na nadchodzący semestr wygląda niezwykle zachęcająco-większość wykładów i innych zajęć późnymi popołudniami czy tez już nawet wieczorami z powodu remontu auli, która moim zdaniem wyglądała całkiem nieźle, więc nie wiem po co ją remontować i uprzykrzać nam życie. I tak, owszem-to jest uprzykrzanie nam życia, ponieważ o tak bzdurnych godzinach nikt na te wykłady chodzić nie będzie, co zapewne spowoduje zwiększenie się trudności zaliczeń i egzaminów końcowych co najmniej trzykrotnie. Egzamin dziś też piszę wieczorowo-start godzina 19 :] Przy dobrych wiatrach skończymy koło 10 <strzelasobiewłeb>.
Z pozytywnych rzeczy jakie przytrafiły/przytrafią mi się w ten paskudny tydzień to po pierwsze primo-urodziny :D Wczoraj stuknęło mi tzw. "oczko" w związku z którym w piątek Panna Joanna urządza tzw. bibę (tu następuje po drugie primo :)) Szczerze mówiąc myśl o tym piątku dzielnie trzyma mnie przy życiu-świadomość, że po tych wszystkich cudnych przeżyciach siądę ze znajomymi w knajpie i będę się mogła w spokoju raczyć trunkami wiedząc już jaki los mnie czeka w najbliższym czasie, jakoś pozytywnie wpływa na mój stan umysłu.

Nie mam pojęcia czy ktoś dotrwał do końca tej notki-jeżeli tak to gratuluje-ja bym się pewnie poddała. Żeby nie było, że przyszłam tylko pomarudzić, wrzucam zdjęcie wczorajszego makijażu. Na razie tylko dwa zdjęcia bo resztę muszę poprzycinać. Jak wrócę do życia w weekend obiecuję, że uzupełnię notkę o zbliżenia oka i tym podobne bajery :D



Do usłyszenia wkrótce,
Panna Joanna :)

27 komentarzy:

  1. Powodzenia! Daj znać jak poszło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia na egzaminach! I udanej zabawy! Makijaż śliczny jak zawsze :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. współczuję takich egzaminów ;)

    śliczne makijaże!

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytając tą notkę cieszyłam się w duchu, że mam już studia za sobą (na obu kierunkach :P ).
    Powodzenia!!

    OdpowiedzUsuń
  5. przeczytałam :D
    trzymam kciuki :)
    makijaż świetny :)
    nie obraziłabym się gdybyś zrobiła kpk do niego ;) :P bo nie wiem co tam połączyłaś że dało tak piękny efekt.. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkiego najlepszego!
    powodzenia!
    dobrej zabawy!
    dziękuję za uwagę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia na pozostałych egzaminach :)
    Pozdrawiam z Politechniki Wrocławskiej :*

    OdpowiedzUsuń
  8. I z tego co czytam wnioskuję, że jestesmy rówieśniczkami :)
    wszystkiego dobrego i udanej zabawy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystkiego najlepszego:)!

    Ładny makijaz:)

    OdpowiedzUsuń
  10. oj, rozumiem Cię doskonale... trzymaj się i 'rozwal' poprawkę :D (mi został jeden egzamin do poprawienia, także o cudnej godzinie - 17.00), a jeśli chodzi o plan na nowy semestr, to identycznie: popołudnia i wieczory na uczelni ;/
    ehh musimy dać radę :)

    ah ah i Wszystkiego Najlepszego :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaczne od konca: cudowny makijaz, wszystkiego najlepszego :* i trzymam wszystkie kciuki jakie mam za zaliczenia ... Sciskam mocno ...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam lubię długie notki :P
    Powodzenia i najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkigo naj naj naj;* Cudny makijaż;)
    Powodzenia na tym cudnym przedmiocie na pewno się uda a jak nie to będzie kolejny termin!!!!!!!!!!;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Makijaż pierwsza klasa :) oczywiście dotarłam do końca notki :)
    i wszystkiego najnajlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Melduję się tu :D
    Właśnie wróciłam do domu, na szczęście teoria była pierwsza w kolejności więc nie musiałam czekać niczym na zbawienie...jak poszło na razie pisać nie będę coby nie wykrakać...będą wyniki to albo się pochwalę albo znowu zacznę zrzędzić :D ale nastawiam się raczej pozytywnie mam nadzieję :)

    simply_a_woman-dziękuję :)

    cammie-dziękuję :) zabawa będzie udana zwłaszcza jeśli sie dowiem, że dalej studiuje :D

    ninette-dziękuję :)

    greatdee-zazdroszczę :P same studia może nie są jakimś drastycznym przeżyciem ale na naszej starej, poczciwej Polibudzie się takie cuda dzieją, że jeszcze trochę i pielgrzymki będą do nas na wydział wysyłać :p

    Kasiek-dziękuję :) stepik postaram się zrobić ale najwcześniej w weekend niestety...:) sam makijaż szybki i prosty-Metaliczny szary w zewnętrznym kąciku, w wewnętrznym niebieski cień, który opalizuje na złoto, a wszystko wycieniowane...białym matem :} może sam opis na razie wystarczy, a jak się uporam ze wszystkimi przeciwnościami losu to zrobię stepa :)

    MizzVintage-dziękuję..potrójnie :)

    KiziaMizia-dziękuję :) piękny nasz wiek :D Politechniczanki-łączmy się :D

    Kleopatre-dziękuję :)

    A.-przynajmniej rano będziemy mogły blogować :D dziękuję kochana :*

    Urbanku-dziękuję Ci pięknie :* mam nadzieję, że kciuki zadziałają :D

    thenatooorat-dziękuję :0 chyba zacznę takie częściej pisać-zrobię taki cykl "Co tam na uczelni" skoro taki odzew to wywołało :D
    (przeczytałam sobie Twojego nicka-sprytne :D)


    Karolina- dziękuję :) tiaa..."nie ma spiny, są trzecie terminy" :D tyle, że nam jakiś głupie karty elektroniczne wprowadzili więc sesji raczej nie przedłużą :?

    poliii-dziękuje bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety z tymi kartami niezły bajzel nikt nic nie wie(też polsl;p)więc może dalej będą przedłużać przynajmniej ten semestr;p Chyba,że prowadzący niezbyt niezbyt... Ale pociesze Cię bo chyba od nikogo nie słyszałam, żeby zdał Twój przedmiot od razu;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Karolina-to ty też z Politechniki?:D no prosze :D a co studiujesz?:) na razie termodynamikę całą zdało u nas 36 osób...a jest nas tak koło 180 :P więc to mówi samo za siebie :D o kartach się chyba do ostatniej chwili nic nie dowiemy...panie z dziekanatu się wycwaniły i powiesiły na drzwiach kartkę "NIC NIE WIADOMO O PRZEDŁUŻANIU SESJI" także wesolutko :]

    OdpowiedzUsuń
  18. trzymam kciuki! i rozumiem doskonale bo dzis rozstrzygnelo sie moje 'byc albo nie byc' ;) a makijaz piekny!!

    no i wszystkiego najlepszego!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Joasiu, jak widać Politechnikę Warszawską od Śląskiej dzielą tylko kilometry ;)
    Pozdrawiam i trzymam kciuki, coby kartka po właściwej stronie stołu się znalazła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkiego najlepszego:*
    Trzymam kciuki!
    Zalotnie kusisz spojrzeniem:DDD

    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  21. Magrat-dziękuję bardzo :) będziemy znerwicowanymi inżynierami :P

    Hexxana-dziękuję :* próbowałam tym spojrzeniem świdrować na egzaminie ale efekt był taki, że dookoła mnie stało 4 pilnujących i nic nie mogłam kuknąć na kartki dookoła :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Uśmiałam się przy tej notce, zabawnie napisana o niezabawnych rzeczach :)
    Ciężkie to życie studentów.
    Najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki ;)
    Bo ja taka cwana dziewuszka :P

    OdpowiedzUsuń
  24. kokosowa-panna-dziękować :) musiałam wyrzucić z siebie całą frustrację i taki efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mam pojęcia czemu ale wzbudzasz ogromną sympatie :) Nie znam Cię nigdy Cię nie widziałam a już mogę stwierdzić że jesteś bardzo wartościową kobietą z całą masą talentów :) Pisz jak najwięcej , dobrze zobaczyć co tam w świecie Panny Joanny :D

    http://naturalniepienkna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Marzena-niesamowicie miło mi to czytać :) tym bardziej, że ludzie jedynie patrząc na mnie raczej wyrabiają sobie zdanie o mnie jako o wrednej :P a ja przeca chodząca niewinność jestem :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...