WoleProstoHeader

13 lut 2011

Kolorowe pigmenty-czyli trochę koloru w szaro-bury dzień ;)

Jakiś czas temu razem z koleżanką zamówiłyśmy sobie odsypki pigmentów. Jako, że cena była bardzo niewygórowana a mnóstwo kolorów kusiło ze wszech stron, zdecydowałam się na zakup 20 sztuk, do których dochodził gratis w liczbie sztuk 7. Wyczekiwana paczuszka w końcu do mnie dotarła, a jako, że ze względu na ciężki mijający tydzień postanowiłam, że dzisiaj będę się obijać intensywnie żeby podładować akumulatory, i i tak nic ciekawszego nie miałam w związku z tym do roboty, zdecydowałam, że zabieram się za robienie zdjęć. Zdjęcia wyszły bardzo kolorowo, konsystencja pigmentów absolutnie zdobyła moje serce, niektóre kolory łatwiej się nakładają a inne trudnej, ale jest to ryzyko związane trwale z formą cienia sypkiego więc tragedii nie ma. Przede wszystkim same pigmenty mają bardzo intensywne barwy i wystarczy dosłownie odrobina żeby pokryć nimi powiekę. Dzięki temu, mimo, że odsypki malutkie (choć jeśli weźmiemy pod uwagę zamówioną przeze mnie ilość-wcale tego tak mało nie wychodzi ;)) na pewno starczy ich na bardzo długo.
Co prawda osoba, u której składałyśmy zamówienie coś troszkę namieszała (pomyliła 3 odcienie), czas oczekiwania na przesyłkę był dość długi (2 tygodnie, ale jednak było zaznaczone, że realizacja zamówienia może trochę potrwać), warto było. Jestem pewna, że w nadchodzących tygodniach, możecie się spodziewać wielu makijaży wykonanych przy użyciu tych cieni. Dzisiaj zapraszam Was do obejrzenia swatchy :)
EDIT:nie chcąc nikogo wprowadzać w błąd-pigmenty to nie MAC! Lemi zwróciła mi uwagę, że ja i moja koleżanka najprawdopodobniej nabyłyśmy podróbki :( Ku przestrodze- http://allegro.pl/show_user.php?uid=3110404http://allegro.pl/show_user.php?uid=3110404
Na całe szczęście same odsypki nie był drogie, kolory/konsystencja/trwałość i tak mnie zadowalają więc używać ich i tak będę :) Na potrzeby przyszłych postów makijażowych nazywam je "pechowymi pigmentami" ;)

Zdjęcia można powiększyć klikając na nie :)

Całość prezentuje się następująco:



Po lekkim uporządkowaniu:



Na chwilę obecną wyłoniłam piątkę zdecydowanych faworytów i prawdopodobnych przyszłych ulubieńców :)


Przy tych kolorach zatrzymałam się na dłużej i machnęłam dokładniejsze zdjęcia:

1. Niebieski z wyraźna złotą poświatą
No cud, miód po prostu :) Ten kolor się tak pięknie mieni, że mogłabym się w niego wpatrywać bez końca. W zależności od tego pod jakim kątem na niego spojrzymy wygląda zupełnie inaczej. Istny kameleon :)

2. Biały z różową poświatą
Efekt jak u wyżej wspomnianego, z tym, że kolorystyka inna. Delikatna biel, która w odpowiednim świetleniu mieni się na różowo. Mam już na nią kilka pomysłów :)


3. Srebro wpadające w chłodny brąz
Jak dla mnie kolor to taka typowa rybia łuska-niby srebro ale nie do końca. Ja wyłapuję w nim jakieś brązowo-zielone nutki. Czuję, że się bardzo polubimy ;)

4. Zieleń kaki przeplatana starym złotem
Bądź stare złoto przeplatane zielenią khaki. Szukałam takiego odcienia już od jakiegoś czasu i mam wrażenie, że wreszcie trafiłam na to o co mi chodziło. Do niebieskich gałek będzie jak znalazł :)

5. Zgaszony róż, jasna śliwka
Bądź coś takiego pokroju, z dosyć wyraźną srebrną poświatą. Kolor po prostu uroczy, do dzienniaków będzie się nadawał idealnie:


Na dzisiaj tyle, zaczęły mi się wyczekiwane od początku sesji ferie więc mam nadzieję, że będę pojawiać się nieco częściej. Co prawda kompletnego obijania się nie będzie ze względu na nieszczęsna poferiową poprawkę, ale damy radę!:)

Pozdrawiam,
Panna Joanna :)

21 komentarzy:

  1. Kolorki wspaniałe, życzę udanej zabawy nimi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Panno Joanno, ależ zakupy! Wyglądają wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczne :) wiesz,ze wlasnie dzis przegladalam allegro i nosilam sie z zamiarem kupna? mozesz mi powiedziec od jakiego sprzedawcy zamawialas? bo tyle tego,ze ciezko dobrze wybrac:)

    OdpowiedzUsuń
  4. simply_a_woman-dziekuję :)

    cammie-mam nadzieję, że będą się sprawować tak jak wyglądają i wtedy będzie super!:)

    Agu-powiem tak-stuprocentowej pewności, że się kupuje oryginał niestety nie ma chyba nigdy....ta babka od której ja kupowałam, już którąś z rzędu aukcje wystawiała więc zaryzykowałyśmy..
    to tu- http://allegro.pl/mac-pigmenty-nowe-kolory-do-wyboru-gratisy-i1451147333.html
    jednak dosyć dużo ludzi u niej kupuje...z tym, że ma parę negatywnych, ale tu się akurat zgadzam-mi pomyliła 3 kolory, dwa razy się przez to zdublowały...ale jakoś to przeżyje przy tej ilości ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. też miałam zamiar zamieścić posta o pigmentach MACa:) powiedz proszę co to za kolor który ukryłaś pod numerem 3? piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Panno Joanno - bardzo mi przykro, ale nabyłaś podróbki. :(
    MAC ma nazwy dla swoich pigmentów - typu vanilla, bright fusia, melon itp. Po co ktoś miałby pisać opalizujący biały - skoro każdy pigment ma swoją nazwę???
    Mogłaś zajrzeć na wizażowy wątek dotyczący firmy MAC- tam są podani wiarygodni sprzedawcy na allegro. Ta pani na pewno nie jest wiarygodna.Nie używałabym tych pigmentów bo cholera wie co w nich jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, kolorki takie, że nie można wzroku oderwać! Na szczęście nie przepadam za pigmentami, ufff... jest nadzieja, że się nie skuszę na to :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Lemi-sprawa została już zgłoszona allegro, dzięki za informacje :) poza tym tak jak napisałam do Agu--niestety zawsze jest ryzyko nabycia podróbek, ta kobieta jednak miała bardzo dużo pozytywnych komentarzy, aukcje się pojawiały zaraz po każdym zakończeniu poprzedniej i jednak każda sztuka była wyprzedana do końca...poza tym co do nazwy-fakt, że o tym akurat nie pomyślałam, ale fakt faktem, że każdy monitor ma inne ustawienia więc sama nazwa "melon" akurat średnio by mi obrazowała jak wygląda kolor...nic no, mądry Polak po szkodzie, na szczęście majątek na to nie poszedł, wręcz przeciwnie, a same pigmenty sa mimo wszystko zadowalające..więc jakoś może przeżyję i mimo to ich sobie poużywam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolorki! też się czaję na pigmenty ;)
    I ku przestrodze na szczęście odróżniam pigmenty mac od podróbek. A twoje mimo że inne, naprawdę są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. poliii-ja się na MACu nie znam szczerze mówiąc ;] ale mimo wszystko MAC czy nie MAC nie jestem jakoś szczególnie zawiedziona głównie z tego względu, że kolory są naprawdę świetne a ich jakoś mnie zadowala w całej rozciągłości-są intensywne, nałożone na bazę wytrzymały dzisiaj cały dzień :) więc nie ma tego złego :}

    OdpowiedzUsuń
  11. Też właśnie chciałam sobie kupić odsypki, jednak chciałabym trafić na oryginały... Na wątku MACowym nikt nie odpowiada, tylko odsyłają do informacji z pierwszego postu. Niestety żaden z polecanych sprzedawców nic nie wystawia. I teraz w sumie jestem w kropce?

    OdpowiedzUsuń
  12. greatdee-ja powiem tak-ja się na ten MACowy wątek nawet nie pcham bo już dzisiaj wyczytałam tam, że jestem niedoinformowana, naiwna i nie umiem obsługiwać wyszukiwarki :} a moje podróby mają się świetnie, dzisiaj cały dzień w nich przelatałam i nic im nie jest ;) ale jak trafie na allegro na oryginały to pewnie zakupię choćby po to żeby się przekonać czy różnica między nimi a tymi moimi będzie jakaś duża :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. -ja powiem tak-ja się na ten MACowy wątek nawet nie pcham bo już dzisiaj wyczytałam tam, że jestem niedoinformowana, naiwna i nie umiem obsługiwać wyszukiwarki :} - Panno Joanno - a możesz powiedzieć na którym wątku to wyczytałaś? Bo ja się udzielam na macowym i poza stwierdzeniem, że to są podróbki nikt nie napisał tego co sugerujesz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lemi-nie chcę tu wszzcynać żadnych kłótni i tym podobnych a widze, że wszystko ku temu zmierza...
    post agniecha4791-"Ciekawe ile za te cuda zapłaciła? No cóż prawdopodobnie niedoinformowanie, naiwność i brak znajomości obsługi wyszukiwarki. " tu masz linka-http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=25071513&postcount=3358 wszystko na temat :] bardzo dziękuję za udzielenie mi informacji, przydatnej zresztą, sprawę na all zgłosiłam, tytuł posta zmieniłam, jak również umieściłam edit dotyczący zmiany tegoż tytułu oraz wkleiłam linka odsyłającego do sprzedawcy żeby przestrzec innych przed moim błędem :) ale stwierdzenie, że jestem niedoinformowana czy naiwna uważam już za obraźliwe i niekoniecznie mam ochotę pojawiać się na wątku na którym za pomyłkę (przecież celowo nie zakupiłam podróbek jak również nie celowo zamieściłam o nich posta żeby zmylić wszystkich czytelników) człowiek zostaje zbluzgany...

    OdpowiedzUsuń
  16. Noo było tam, było.
    W każdym razie to oburzające, żeby nie można było znaleźć między podróbkami oryginałów, podczas kiedy prawo ZABRANIA sprzedaży podróbek. Wiem, coś o tym, bo zajmuję się handlem. I tacy jak ja się mordują, żeby być fair a tacy fałszywi sprzedawcy w najlepsze sprzedają sobie podróbki... Nie wspominając już o tym, że podatku i VATu też nie płacą, bo żaden z nich nie ma firmy przecież i się nie rozlicza...

    OdpowiedzUsuń
  17. greatdee-fakt, trzeba przyznać, że akurat na allegro od podrób wszelkiego rodzaju się roi, ale jednak zasugerowałam się zbytnio może tym, że i aukcja była już któryś raz wystawiana i zawsze wszystko schodziło, ludzie pisali pozytywne komentarze na temat jakości zakupionych pigmentów...nie mam w planach jakoś tego przeżywać bo jednak 1,69 zł to nie majątek a jednak kolorów do malowania mam teraz mnóstwo i jakoś nie ubolewam nad ich jakością, ale najszczęśliwsza z powodu tego, że dałam się naciąć też nie jestem ;/ aczkolwiek komentarze jak ten na MACowym wątku o tym niedoinformowaniu jednak troszkę mnie rozbroił..co najmniej jakbym nie wiadomo jakie przestępstwo popełniła, a to w końcu ja padłam ofiarą oszustwa poniekąd..

    OdpowiedzUsuń
  18. Może i faktycznie ten post mógł Cię urazić, ale myślę, że autorka nie miała tego na celu. Wiem co to znaczy naciąć się na podróbkę bo miałam podobne przejścia z Benefitem. Wkurzające są podróbki - a allegro ma to w d... bo interes się kręci. Natomiast co do pozytywów u tej Pani - no cóż w PL mam 4 sklepy MAC (niedługo pięć) więc pewnie w większości przypadków osoby kupujące nie mają do czego porównać pigmentów, które dostali. Ja np. mam tą możliwość i nawet po zdjęciach kolorów widzę różnicę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lemi-no może nie miała na celu ale...niesmak pozostał :) nic no, stało się to się odstanie, następnym razem jak będę miała w planach jakieś MACowe internetowe zakupy to się zgłoszę prosto do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Asiu, Magda z bloga mojakosmetykomania na swoim koncie na YT, pokazała jak odróżniać podróbki mac'a, może oglądałaś? Bardzo przydatny filmik :)
    Dzięki niemu utwierdziła mnie w przekonaniu, że mam oryginalny pigment.
    Wrazie czego odsyłam do tego linka:
    http://www.youtube.com/user/MizzVintage#p/u/9/tNxXthGgiXA

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...