WoleProstoHeader

18 sty 2011

Most Wanted

Dzisiaj chciałam Wam pokazać lakier, który dopiero co dołączył do mojej kolekcji i już podbił moje serce w całej rozciągłości :) Mowa a lakierze firmy Essence, wdzięcznie nazwanym "Most Wanted". Nakłada się bezproblemowo, dwie warstwy wystarczają do pełnego krycia. Jest kremowy, nie zauważam w nim żadnych drobinek choć na jednym zdjęciu coś mi tam migotało w buteleczce, ale może to jakieś złudzenie. Nie smuży, nie bąbelkuje. Kolor bardzo mi się podoba-to taki brąz, ale nie do końca. Na paznokciach jest nieco ciemniejszy iż w butelecze. Zdjęcia w świetle dziennym oraz z lampą :)


W tym miejscu chciałam podziękować wszystkim dziewczynom prowadzącym pazurkowe blogi ponieważ zmotywowały mnie do kompletniej "renowacji" moich biednych skórek, które od niepamiętnych czasów namiętnie wycinałam. Młody człowiek był, głupi, no ale na szczęście zmądrzałam :)

21 komentarzy:

  1. Bardzo ładny kolorek :)
    A powiedz mi, sam lakier jest bardziej rzadki czy bardziej gęsty, masz może porównanie z lakierami bell glam wear?

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie wiedzieć ,że nie tylko ja eksperymentuje dosyć spro z marką essence ,ale jak tu nie kupić jak takie ładne kolory i tanie ?:D

    OdpowiedzUsuń
  3. jak dla mnie konsystencja jest w sam raz...nie jest ani za gęsty ani za rzadki, ale jakbym miała wybierać w którą stronę się bardziej skłania to raczej stawiałabym na gęsty. Do Glam Weara nie mam porównania niestety, ale za to do Fasion Colour z Bella owszem i jak dla mnie konsystencja prawie taka sama...jednak FC kryje już bardzo dobrze przy jednej warstwie, a MW potrzebuje dwóch :) mam nadzieję, że coś zrozumiałaś z tej mojej plątaniny ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. MariannaB-ja firmę te uwielbiam, My Secret zreszta też :) obie firmy tanie ale maja kilka swoich perełek, które uwielbiam :) co do lakierów-szczerze mówiąc te za 6 czy 10 złotych są nie raz lepsze od tych za 30, 40 więc po co przepłacać? zwłaszcza w czasach tzw.studenckiej kieszeni :)
    btw. PannoMarianno widze, że wpadłyśmy na podobny nazwę bloga :D

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny kolor! w mojej szafie essence nigdy nic takiego nie mogę upolować :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrozumiałam wszystko :D
    ja i tak zawsze daję 2 warstwy :D muszę sobie jaki lakierek z essence koneicznie sprawić, bo ostatnio na samych bellach żyję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolorek, aż mam ochotę go sobie sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam ten kolor i bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. anu-u mnie ostatnio zlikwidowali jedną Naturę i teraz taka w miarę blisko została tylko jedna, a tam niestety szału nie ma...ale na szczęście kolorek na mnie czekał :) jak na niego jednak natrafisz to polecam gorąco :)

    Mysia-cieszę się, że pomogłam ;)

    Brunette's Heart Makeup-polecam :) kolrek świetny :)

    greatdee-ja go zakupiłam zupełnie przypadkiem :) ale lepiej trafić nie mogłam :) btw. znowu coś przez Ciebie kupiłam...tym razem granatowy liner z My Secret z limitowanki tej przed-karnawałowej ;>

    simply_a_woman-dziękuję bardzo :) staram się je doprowadzić do porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super kolor! Uwielbiam wszelkie brazy ...
    Masz piekne pazurki! :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie tam bardziej interesuje co zaczełaś robić ze skórkami ??? I co stosujesz? Bo Ja ostatnio nie moge dojść do ładu ze swoimi ;/
    Lakier świetny, w moim guście ;)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że wcześniej nie było Most Wanted w ofercie, bo już powoli mi przechodzi fascynacja grzybowymi i szarymi odcieniami. ALe to nie zmienia faktu, że odcień bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Urban Warrior-dziękuję :* teraz już wyglądają nieźle ale tak z 2-3 miesiące temu to porażka była ;)

    Iwetto-przede wszystkim wyrzuciłam cążki do wycinania ;) a poza tym zaczęłam stosować żel do zmiękczania skórek z Diadema, jak skórki trochę odrosły to po zmiękczeniu dodatkowo zaczęłam je delikatnie odsuwać, no i namiętnie je kremuje, zwłaszcza na noc, gruba warstwą kremu :) i póki co daja radę :) ale do doskonałości im niestety jeszcze daleko...mimo nawilżania strasznie suche są, robią się zadziorki ;/

    kleopatre-mnie się fascynacja zaczęła dopiero :) wcześniej miałam przygodę z Zulu ale szybko się nadawał do wyrzucenia (zgęstniał i ogólnie zrobił się feee) więc jak zobaczyłam u siebie Most Wanted to musiałam go mieć :) w ogóle wydaje mi się, że lakiery z limitek Essence odbiegają jakością od tych dostępnych w stałej ofercie..

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja Ci dam skórki wycinać ehehhehehehe :D
    Sliczny jest ten kolorek

    OdpowiedzUsuń
  15. Agnieszka-no już przestałam przeca ;p ale łatwo nie było ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. :D To już jesteś kolejną osobą, która przeze mnie kupiła liner MS ;)
    Ja nigdy nie wycinałam skórek, ale niestety mam je bardzo suche :( I brzydkie.

    OdpowiedzUsuń
  17. zazdrszcze paznokci! ja mam brzydkie i zdarza mi sie je obgryzac w momentach stresu! (tak, wiem -fuj!)

    kolor ladny:) mam podobny z golden rose:) a tak btw zachecona Twoja recenzja sypancow MS nabylam 3 i jestem zachwycona:D

    OdpowiedzUsuń
  18. essence- tez jestem fanka :):)

    zapraszam do mnie na bloga i na konkursik:)

    http://reni-ferek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Skórki idealne, a lakier bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny kolor! Mam podobny z catrice'a chyba ;). Naprawdę można mieć takie skórki bez wycinania?! To też się już czuję zmotywowana :).

    http://ainta-reviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...