WoleProstoHeader

29 gru 2010

Miszmaszowo :)

Miszmaszowo- gdyż dzisiaj będzie o wszystkim i o niczym.
Zacznę może od tego, że się zakochałam. Tym razem w kolorze. I to o dziwo-w kolorze, za którym jakoś specjalnie nie przepadałam swojego czasu. A tymczasem mnie trafiło i zachciało mi się fioletu. We wszelakiej formie :)

Dzisiaj polując na wyprzedażach za fioletem rozglądałam się bardzo uważnie i efektem moich polowań (na ciuchy polowałam, a raczej miałam polować :P) są małe zakupki w postaci lakierów sztuk dwie w kolorze właśnie fioletowym oraz lakier sztuk jedna w kolorze raczej trudnym do zdefiniowania...coś jakby złoto pomieszane ze srebrem...no ciężko stwierdzić.Widziałam kiedyś ten lakier na blogu Sabbathy.
I straaasznie mi się spodobał. A że dziś akurat udało mi się go przyuważyć na rossmanowej półce od razu powędrował do koszyczka. Oprócz lakierowych zdobyczy ,wpadł mi dzisiaj w łapki błyszczyk firmy Essence-XXXL Nudes. I stwierdzić muszę ze zdziwieniem, że o ile ja błyszczydeł nie lubię to ten chyba pokocham, taki jest fajny. Kolor jest tak naturalny, że aż nie wierzę, że ktoś taki ładny kolor mógł wyczarować. Na ustach pozostawia delikatnie migoczącą poświatę. I za tak niską cenę ( 7 złotych z groszami) jest naprawdę duży (jak sama nazwa zresztą wskazuje). Poniżej zdjęcie całości.


Zadowolona niezmiernie jednak udałam się na zakupy "ciuchowe". Polecam wszystkim Wam, które macie H&M w swoich okolicach aby wpaść do niego :) Całe mnóstwo wieszaków z napisem, który cieszy oczy "OBNIŻKA".  Ja np. zakupiłam sweterek długi szary, na guziki, płacąc za niego 40 złotych podczas gdy przed obniżka kosztował złotych tychże samych polskich 80. Czyli za pół darmo jakby się uprzeć. Ogólnie wszelkie bluzki, bluzeczki, koszuleczki, tuniki, swetry można dopaść za nawet połowę ceny wyjściowej.  Mi w oko wpadły jeszcze dodatki, które również nęciły czerwoną karteczkę sugerującą, że portfel na nich nie ucierpi. Biorąc pod uwagę moje potrzeby związane z kolorem fioletowym, do kasy zabrałam ze sobą pierścionek w owym kolorze. Właściwie to pierścionek to raczej delikatne określenie, gdyż to co zakupiłam jest duże, masywne i rzuca się w oczy. 



W ciągu najbliższych dni ma zamiar jeszcze trochę pobuszować. Dzisiejsze zakupy robiłam raczej w biegu, a czuję, że jeszcze parę rzeczy tam na mnie czeka :)
Pozostając w strefie fioletowej pokażę jeszcze mój makijaż wykonany w pierwszy bądź drugi dzień świąt. Zdjęcia odrobinę rozmazane, ale widać co trzeba :)



Trzymajcie się cieplutko :)



9 komentarzy:

  1. :) nie dziwię się, że zakochałaś się w fiolecie ;p ja pałam miłością do tego o to koloru już od dawna ;P

    błyszczyk jest cudowny, zgadzam się :)
    a wyprzedaże jakoś w tym roku mnie nie kuszą :( źle ze mną... nakupiłam tylko kosmetyków jak głupia,a zakupów 'ciuchowych' nie poczyniłam żadnych (może po nowym roku ;P)

    OdpowiedzUsuń
  2. A.-ja resztkami rozsądku opuściłam drogerie żeby iść "na ciuchy" :) zawsze miałam tak, że potrafiłam całe kieszonkowe przepuścić na ciuchy, bluzki i inne pierdółki, a teraz jakoś mi tak odmieniło się, że ubrania kupuję tylko jak faktycznie coś się opłaca albo niesamowicie mi się podoba, lub zwyczajnie jest mi potrzebne (typu buty zimowe, gruby sweter itp.) a za to większość pieniędzy na kosmetyki wydaję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja to samo, większość kasy idzie na lakiery, róże, balsamy, pudry, cienie itd. - jestem w stanie odpuścić sobie jakiś ciuch/dodatek na rzecz kosmetyków... się pozmieniało ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako wielbicielka koloru fioletowego jutro robię nalot na H&M w poszukiwaniu tego pierścionka :D jest poprostu boski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. asq3108- potrzebne Ci będzie dokładnie 5 złotych :) były jeszcze turkusowe :) (tzn. żeby ie wprowadzić w błąd 5 złotych kosztował po przecenie, mam nadzieję, że obniżki wszędzie są mniej więcej podobne :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Makijaż pierwsza klasa, jak zwykle :)
    Wibo piękny!

    OdpowiedzUsuń
  7. No to faktycznie majątek :D mam nadzieje że znajde jeszcze go u siebie :) a chyba przeceny są wszędzie takie same w końcu to "sieciówka" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przez tę notkę nabrałam ochoty na pobieganie po galeriach, a tu do 2 stycznia siedzę w oddaleniu od tego typu przybytków.

    OdpowiedzUsuń
  9. cammie-Wibo świetny ale pazurki nie takie piekne jak u Sabbathy :) a fiolet z Essence jak krówka Milka wygląda , cudny jest <3

    asq3108-też mi się tak wydaje :)już na blogach parę osób pisało właśnie o wyprzedażach w H&M więc pewnie wszędzie to sam :)

    Liris-ja na bieganie po galeriach się jeszcze wybieram, na pewno nie wszystko jeszcze dostrzegłam co chciałam i mam nadzieję że po Nowym Roku coś w tych sklepach zostanie ;p

    OdpowiedzUsuń

Proszę o nie zostawianie komentarzy typu "Zapraszam do mnie", próśb o dodanie do obserwowanych oraz podobnych służących autopromocji blogów czy stron personalnych.
Dziękuję bardzo :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...